KORONA EUROPY – STATYSTYKI

ZDOBYTE SZCZYTY – 3/46 – 6.52 %     Lp. Państwo Wysokość Szczyt 1 Francja 4809 Mont Blanc 2 Włochy 4809 lub 4748 Mont Blanc lub Mont Blanc de Courmayeur 3 Szwajcaria 4634 Dufourspitze 4 Austria 3798 Großglockner 5 Hiszpania 3479 Mulhacén 6 Niemcy 2962 Zugspitze 7 Andora 2942 Pic de Coma Pedrosa 8 Bułgaria…

Kontynuuj czytanie

DIADEM GÓR POLSKI – STATYSTYKI

ZDOBYTE SZCZYTY – 37/80 – 46,25 % 1. Wielka Czantoria      995      Pasmo Stożka i Czantorii 29.04.2019 2. Klimczok      1117      Pasmo Klimczoka 3. Skrzyczne      1257     Pasmo Baraniej Góry 29.04.2019 4. Czupel      933      Grupa Magurki Wilkowickiej 29.04.2019 5.Łamana Skała (Madohora)      929     Grupa Łamanej Skały 6. Wielka Racza     …

Kontynuuj czytanie

KORONA GÓR POLSKI – STATYSTYKI

ZDOBYTE SZCZYTY –  28/28 – 100 %     nr pasmo nazwa wysokość 1 Góry Świętokrzyskie ŁYSICA 31.03.2019 612 2 Masyw Ślęży (Przedgórze Sudeckie) ŚLĘŻA 09.12.2018 718 3 Góry Kaczawskie SKOPIEC 31.12.2018 724 4 Góry Bardzkie KŁODZKA GÓRA 03.03.2019   765 5 Góry Wałbrzyskie CHEŁMIEC 24.12.2018 869 6 Góry Opawskie BISKUPIA KOPA 06.01,2019 889 7…

Kontynuuj czytanie

WYSOKA KOPA – CZYLI PODEJŚCIE NR 2 17/28

Tak tak, 07.04.2019 postanowiłem spróbować jeszcze raz zdobyć Wysoką Kopę. Jeśli ktoś śledził moje poprzednie wpisy, wie że za pierwszym razem w styczniu nie podołałem temu zadaniu. (dla tych co nie czytali a mają taką chęć to odsyłam pod podany link  https://www.lukaszjasko666.pl/korona-gor-polski-czyli-jak-przezwyciezyc-swoje-slabosci-ii/ )   A więc wracam do relacjonowania mojego wypadu. Dzień jak co dzień,…

Kontynuuj czytanie

ŁYSICA – CZYLI, MAŁE ALE PIĘKNE(BEZ PODTEKSTÓW) 16/28

Cześć wszystkim. Pierwszy raz w historii mojego bloga, postaram się napisać relacje z mojej kolejnej wyprawy tak na świeżo. Bo właśnie dzisiaj ok godziny 10.00 wszedłem na Łysice (najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich o wysokości 614 m.n.p.m. Znajduje się w zachodniej części Łysogór, na południowy wschód od wsi Święta Katarzyna. Należy do Korony Gór Polski, jest…

Kontynuuj czytanie

ORLICA- CZYLI HAT-TRICK 23.12.2018 5/28

Witam wszystkich moich czytelników. Jest piątek (piątuś, piątunio- jak by to powiedział komentator sportowy po tym jak pewien Krzysztof P. strzelił gola dla Polski we wczorajszym meczu z Austrią) 22.03.2019. Siedzę, w moim pokoju, słucham po raz 1000 mojej ulubionej piosenki „SHALLOW” ( tak! wiem, takiemu rockmenowi, nie przystoi słuchanie popu. Ale ja od pewnego…

Kontynuuj czytanie

BISKUPIA KOPA – CZYLI, 200 ZŁ I 6 PUNKTÓW KARNYCH 10/28

Witam wszystkich, dziś chciałbym opowiedzieć wam jak w niedzielę 06.01.2019 roku podjąłem się zdobycia Biskupiej Kopy(889 m.n.p.m. najwyższy szczyt pasma gór Opawskich w Sudetach Wschodnich. Leży na granicy Polsko-Czeskiej) Był to mroźny niedzielny poranek. Pierwszy weekend 2019 roku, obudziłem się przed godziną 6, szybko się wyszykowałem i ruszyłem w stronę Jarnołtówka w województwie Opolskim. GPRS…

Kontynuuj czytanie

Virus IV

Na zegarach wybiła dokładnie 5.40 rano. Jak na lipcowy poranek przystało, słońce już dawno wzeszło. Nie piekło jeszcze mocno, promienie lekko omiatały śpiące brukowe uliczki, ceglane budynki jedno i wielorodzinne, oraz kolorową roślinność. Czuć było w powietrzu jeszcze przyjemny chłodek po nocnych opadach deszczu. Powietrze było wilgotne a z roślinności okalającej wschodnią część Crimson, ściekały…

Kontynuuj czytanie

Korona Gór Polski- czyli, jak przezwyciężyć swoje słabości III

Witam wszystkich moich czytelników. Dawno się nie odzywałem, ale to wynikało z tego że przez ostatnie pięć tygodni nigdzie nie jeździłem. Kontuzja mięśnia i przymusowa pauza.   Niestety,  tym razem nie napiszę nic o żadnej górce mniejszej lub większej. Bardziej o moich przemyśleniach jakie narodziły się w mojej głowie podczas tego przymusowego leżakowania. Tak jak…

Kontynuuj czytanie

SKALNIK – CZYLI, KRAJOBRAZ JAK W … 8/28

Był to poniedziałek, ostatni dzień 2018 roku. Już za kilkanaście godzin miało zacząć się odliczanie które zwiastowało by rozpoczęcie 2019 rok. Ja tego dnia postanowiłem też świętować( oczywiście na swój sposób, czyli zdobywając kolejne szczyty). Punktualnie o 8.00 obudziłem się w pokoju hotelowym „Karkonosze” w Kamiennej Górze. Szybko się ubrałem, zjadłem śniadanie, wymeldowałem się. Następnie…

Kontynuuj czytanie

SZCZELINIEC WIELKI – CZYLI, POGODA W GÓRACH JEST KAPRYŚNA 4/28

Cześć, dziś chciałbym wam opowiedzieć o mojej kolejnej „zdobyczy” czyli Szczeliniec Wielki (919 m.n.p.m). Jest to najwyższy szczyt w górach stołowych, oraz jedna z największych atrakcji Sudetów. Wejść na Szczeliniec zdecydowałem 23.12.2018 roku( tak, tak, w ten sam dzień, z samego rana byłem na Waligórze), wcześniej zapoznałem się z mapką turystyczną gór stołowych. Po krótkim…

Kontynuuj czytanie

Virus III

Zardzewiały wóz, śmiało pokonywał kolejne kilometry, niegdyś dwupasmowej drogi podmiejskiej. Toczył się w kierunku”życia”, w kierunku bramy którą, on wraz z całą ośmioosobową załogą mógłby wjechać do Crimson. Po ciężkim, wyczerpującym dniu nikomu nie było do śmiechu. Nawet jakiekolwiek rozmowy nie wchodziły w grę. Każdy z osobna rozgrywał i rozpamiętywał ten dzień we własnej głowie….

Kontynuuj czytanie

WALIGÓRA- CZYLI, KRÓTKO ALE NIE DO KOŃCA PRZYJEMNIE 3/28

Hej wam! Dziś opowiem krótką historię o mej wizycie na Waligórze (936 m n.p.m). Wspomniany szczyt, jest najwyższym zarówno w górach Suchych jak i też Kamiennych. Jak zaczynałem przygodę z KGP, wiele godzin poświęciłem na studiowaniu wszystkich szczytów po kolei. O każdym ze szczytów miałem okazje, oczywiście w teorii dowiedzieć się wiele. I nie licząc…

Kontynuuj czytanie

ŚNIEŻKA- CZYLI, JAK KRUCHA JEST GRANICA MIĘDZY ODWAGĄ A GŁUPOTĄ 7/28

     Był to pochmurny niedzielny poranek 30.12.2018 roku. Obudziłem się w pokoju hotelowym „Karkonosze” w Kamiennej Górze. Zszedłem na dół, zjadłem śniadanie, popiłem gorącą kawą. Potem, nieśpiesznie wróciłem do pokoju. Sprawdziłem swój plecak, czy wszystko się w nim znajduje. Ubrałem kurtkę, buty, zabrałem ów plecak i poszedłem do samochodu. Odpaliłem silnik i ruszyłem w kierunku…

Kontynuuj czytanie

Virus cz.II

ROZDZIAŁ I 14 LIPCA 2081 ROKU – Dobra szczury!! Ruszać te swoje tłuste dupy i do szeregu!! – wysoki gruby mężczyzna, około pięćdziesiątki, darł się jak by był opętany, gdy tylko otwarła się tylna klapa starego opancerzonego wozu. Nagle z wozu, posłusznie jak tresowane zwierzątka zaczęli wyskakiwać, jeden po drugim młodzi kadeci ze szkółki wojskowej…

Kontynuuj czytanie

VIRUS cz.I

PROLOG Gdy w lipcu 2018 roku udokumentowano pierwszy przypadek żywego trupa(1). Nikt nie przypuszczał że dokładnie po czterech miesiącach, światem rządzić będzie chaos a ludzka populacja będzie chylić się ku upadkowi. Wszystko przebiegało lawinowo, upadły rządy jeden po drugim. W szpitalach brakowało miejsc dla chorych. Kończyły się zapasy leków. W końcu, szpitale przestały funkcjonować. W…

Kontynuuj czytanie

Virus – wprowadzenie

     Cześć, wielu z was po przeczytaniu tego wpisu może być lekko skołowanymi. Możecie sobie pomyśleć, „kurczę! jak to jest? Blog o tematyce podróżniczej, a koleś wyjeżdża tutaj z jakimś opowiadaniem? I to w dodatku z horrorem?”     Ale już spieszę z wyjaśnieniami. Tak! mój blog nazywa się ” Podróże małe i duże”. I…

Kontynuuj czytanie

WIELKA SOWA – CZYLI, ŚNIEG W GÓRACH – PIĘKNO NATURY W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI 2/28

    Moja przygoda z górami sowimi zaczęła się w maju 2018 roku. Wtedy to wybrałem się na weekend by cały ten wolny czas spędzić na spacerowaniu po górach i kontemplowaniu przyrody. Wtedy myślałem że, to co widzę wokół, to najpiękniejsze obrazy jakie w życiu mogłem zobaczyć. Żyłem w tym przeświadczeniu kilka miesięcy. Lecz 16.12.2018 musiałem…

Kontynuuj czytanie

ŚLĘŻA – CZYLI, JAK SZYBKO MOŻNA BYĆ SPROWADZONYM NA ZIEMIĘ 1/28

    Tak jak wspomniałem w moim poprzednim wpisie. Całą moją przygodę postanowiłem rozpocząć na ŚLĘŻY( ŚLĘŻA 718 m n.p.m- najwyższy szczyt Masywu ŚLĘŻY). Dlaczego akurat ten szczyt na początek? Trzy powody, blisko, łatwo i przyjemnie. oczywiście w teorii tak miało to wyglądać. Ale jak wiemy, teoria nie idzie zawsze w parze z praktyką. I w…

Kontynuuj czytanie

Korona Gór Polski – czyli, jak przezwyciężyć swoje słabości

Cześć wszystkim. Jestem Łukasz, postanowiłem prowadzić bloga na temat moich wypraw górski i nie tylko:) Nim przejdę do sedna, chciałbym opublikować coś w formie wprowadzenia. Jak to się stało że szary leniwy „dziad” dla którego jedną z niewielu pasji było oglądanie TV, stał się „zdobywcą- zdobywcą KGP” A więc. Zaczęło się to jakieś dwa miesiące…

Kontynuuj czytanie