WALIGÓRA- CZYLI, KRÓTKO ALE NIE DO KOŃCA PRZYJEMNIE 3/28

Hej wam! Dziś opowiem krótką historię o mej wizycie na Waligórze (936 m n.p.m). Wspomniany szczyt, jest najwyższym zarówno w górach Suchych jak i też Kamiennych. Jak zaczynałem przygodę z KGP, wiele godzin poświęciłem na studiowaniu wszystkich szczytów po kolei. O każdym ze szczytów miałem okazje, oczywiście w teorii dowiedzieć się wiele. I nie licząc…

Kontynuuj czytanie

ŚNIEŻKA- CZYLI, JAK KRUCHA JEST GRANICA MIĘDZY ODWAGĄ A GŁUPOTĄ 7/28

     Był to pochmurny niedzielny poranek 30.12.2018 roku. Obudziłem się w pokoju hotelowym „Karkonosze” w Kamiennej Górze. Zszedłem na dół, zjadłem śniadanie, popiłem gorącą kawą. Potem, nieśpiesznie wróciłem do pokoju. Sprawdziłem swój plecak, czy wszystko się w nim znajduje. Ubrałem kurtkę, buty, zabrałem ów plecak i poszedłem do samochodu. Odpaliłem silnik i ruszyłem w kierunku…

Kontynuuj czytanie

Virus cz.II

ROZDZIAŁ I 14 LIPCA 2081 ROKU – Dobra szczury!! Ruszać te swoje tłuste dupy i do szeregu!! – wysoki gruby mężczyzna, około pięćdziesiątki, darł się jak by był opętany, gdy tylko otwarła się tylna klapa starego opancerzonego wozu. Nagle z wozu, posłusznie jak tresowane zwierzątka zaczęli wyskakiwać, jeden po drugim młodzi kadeci ze szkółki wojskowej…

Kontynuuj czytanie

VIRUS cz.I

PROLOG Gdy w lipcu 2018 roku udokumentowano pierwszy przypadek żywego trupa(1). Nikt nie przypuszczał że dokładnie po czterech miesiącach, światem rządzić będzie chaos a ludzka populacja będzie chylić się ku upadkowi. Wszystko przebiegało lawinowo, upadły rządy jeden po drugim. W szpitalach brakowało miejsc dla chorych. Kończyły się zapasy leków. W końcu, szpitale przestały funkcjonować. W…

Kontynuuj czytanie

Virus – wprowadzenie

     Cześć, wielu z was po przeczytaniu tego wpisu może być lekko skołowanymi. Możecie sobie pomyśleć, „kurczę! jak to jest? Blog o tematyce podróżniczej, a koleś wyjeżdża tutaj z jakimś opowiadaniem? I to w dodatku z horrorem?”     Ale już spieszę z wyjaśnieniami. Tak! mój blog nazywa się ” Podróże małe i duże”. I…

Kontynuuj czytanie

WIELKA SOWA – CZYLI, ŚNIEG W GÓRACH – PIĘKNO NATURY W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI 2/28

    Moja przygoda z górami sowimi zaczęła się w maju 2018 roku. Wtedy to wybrałem się na weekend by cały ten wolny czas spędzić na spacerowaniu po górach i kontemplowaniu przyrody. Wtedy myślałem że, to co widzę wokół, to najpiękniejsze obrazy jakie w życiu mogłem zobaczyć. Żyłem w tym przeświadczeniu kilka miesięcy. Lecz 16.12.2018 musiałem…

Kontynuuj czytanie

ŚLĘŻA – CZYLI, JAK SZYBKO MOŻNA BYĆ SPROWADZONYM NA ZIEMIĘ 1/28

    Tak jak wspomniałem w moim poprzednim wpisie. Całą moją przygodę postanowiłem rozpocząć na ŚLĘŻY( ŚLĘŻA 718 m n.p.m- najwyższy szczyt Masywu ŚLĘŻY). Dlaczego akurat ten szczyt na początek? Trzy powody, blisko, łatwo i przyjemnie. oczywiście w teorii tak miało to wyglądać. Ale jak wiemy, teoria nie idzie zawsze w parze z praktyką. I w…

Kontynuuj czytanie

Korona Gór Polski – czyli, jak przezwyciężyć swoje słabości

Cześć wszystkim. Jestem Łukasz, postanowiłem prowadzić bloga na temat moich wypraw górski i nie tylko:) Nim przejdę do sedna, chciałbym opublikować coś w formie wprowadzenia. Jak to się stało że szary leniwy „dziad” dla którego jedną z niewielu pasji było oglądanie TV, stał się „zdobywcą- zdobywcą KGP” A więc. Zaczęło się to jakieś dwa miesiące…

Kontynuuj czytanie